1. Strona główna
  2. Blog
  3. Motoryzacja
  4. Czy warto zmienić opony letnie na zimowe?

Czy warto zmienić opony letnie na zimowe?

 13 listopada 2015
Admin dla Motoryzacja
oponyOpony to jeden z najistotniejszych elementów każdego samochodu. To poprzez nie pojazd ma bezpośrednią styczność z podłożem. Odpowiedni stan oraz rodzaj ogumienia wpływa nie tylko na komfort jazdy, ale przede wszystkim na bezpieczeństwo. Gdy zbliża się listopad, większość kierowców decyduje się zatem na wymianę opon z letnich na zimowe. Ale nie wszyscy. Niektórzy czekają do pierwszych śniegów, drudzy do początku mrozów, a jeszcze inni… nie zmieniają opon wcale. Które podejście jest właściwe? Czy zmiana opon z letnich na zimowe ma sens? Na rynku dostępne są trzy rodzaje opon:
  • letnie,
  • zimowe,
  • uniwersalne.
 

Opony letnie

Sezon wiosna-jesień to czas na opony letnie. Powstają one z materiałów, które wykazują najlepsze właściwości, gdy temperatura otoczenia przekracza 7 stopni C. Gdy przyjrzysz się bieżnikowi, łatwo zauważysz, że opony letnie są gładsze. Są pozbawione małych lamerek, które poprawiają przyczepność na śniegu. Tym, czego nie widać, jest rodzaj mieszanki gumowej, z której wykonano oponę. Ogumienie na sezon letni posiada domieszkę kauczuku i sadzy, które odpowiadają za zachowanie sztywności opony nawet w wysokich temperaturach. Choć ich bieżnik pozbawiony jest lamerek, to posiada system kanałów odpowiedzialnych za odprowadzanie wody spod opony w kierunku boków.

 kierownica

Opony zimowe

Ten rodzaj ogumienia przeznaczony jest na sezon zimowy. Opon zimowych nie można pomylić z letnimi. Te pierwsze wyróżnia charakterystyczny bieżnik, pokryty lamelami, zapewniającymi dobrą przyczepność nawet na podłożu pokrytym śniegiem i lodem. Dobre opony 17-calowe mogą posiadać nawet 4 tysiące lameli. Mieszanki, z których wykonuje się opony zimowe, zapewniają elastyczność ogumienia nawet przy bardzo niskich temperaturach.  

Opony uniwersalne

Zmiana opon z letnich na zimowe wymaga nie tylko zachodu, ale wiąże się także ze sporymi kosztami. Co prawda tanie opony zimowe możesz kupić m.in. w sklepie agito oraz OponyTanio, ale nie zmienia to faktu, że pewne wydatki należy ponieść. Ciekawym rozwiązaniem wydają się opony uniwersalne. Proponuje je już kilka znanych producentów. Mają dwie duże zalety: są tańsze i nie trzeba ich tak często wymieniać. A wady? Podczas ekstremalnych warunków pogodowych mogą nie spełniać swojej funkcji. Mniejsza przyczepność zimą, czy dłuższa droga hamowania latem – to tylko pierwsze z brzegu problemy. Zmiana opon sezonowych wcale nie musi być też droższa od jednorazowego zakupu i założenia opon całorocznych. Wielu kierowców nie bierz po uwagę, że ten ostatni rodzaj opon zużywa się dosyć szybko. Zatem oszczędności mogą wcale nie być takie duże. Z drugiej jednak strony, popularność opon uniwersalnych powinna rosnąć z uwagi na zmieniający się klimat. Zimy w Polsce stają się coraz cieplejsze i nierzadko bezśnieżne, przez co dla wielu mieszkańców miast nieopłacalna jest wymiana ogumienia samochodów. Po co wydawać kilkaset złotych, skoro do pracy czy na zakupy równie dobrze można jechać komunikacją miejską, albo taksówką?

Kiedy najlepiej zmienić opony na zimowe?

Wiele osób z wymianą ogumienia czeka na ostatnią chwilę – do pierwszych śniegów lub dużego mrozu. Takie podejście jest bardzo często krytykowane. Czy słusznie? zimowa droga Cóż, wydaje się, że nie do końca. Należy zdać sobie sprawę z tego, że wpływ na utrzymanie pojazdu na drodze ma przede wszystkim rodzaj bieżnika, skład mieszanki oraz warunki pogodowe. Niby oczywiste, ale wielu kierowców, gdy tylko przychodzi listopad bezrefleksyjnie zmienia opony, nie zwracając zupełnie uwagi na warunki atmosferyczne. Jesienią (czasami nawet wczesną zimą) temperatura rzadko spada poniżej zera. Znacznie częściej za to pada ulewny deszcz, który powoduje zjawisko nazywane po angielsku aquaplanningiem. Polega ono na tym, że podczas ulewy lub po obfitych opadach deszczu na asfalcie lub betonie utrzymuje się bardzo cienka warstwa wody. W związku z tym opona nie ma bezpośrednio styczności z podłożem. Gdy uświadomimy sobie, że opony zimowe bardzo słabo radzą sobie z wodą – na mokrej powierzchni droga hamowania jest dłuższa nawet o 10 m – można zacząć się bać.   Poza tym, nawet opony dostosowane do warunków pogodowych nie zdejmą odpowiedzialności z za bezpieczeństwo na drodze z kierowcy.