Skarpetki złuszczające – czy to rzeczywiście działa?

07.08.2015 Inspiracje Autor: ASz
sandałyPiękne, zadbane stopy to marzenie wielu kobiet. Podczas codziennych kąpieli nie ma czasu na solidny peeling czy profesjonalny pedicure. A latem stopy są szczególnie często eksponowane – w upalne dni nie ma nic wygodniejszego od sandałów. Ale jak pokazać się na mieście w nowych sandałach, gdy stan stóp nie jest najlepszy? Najpierw trzeba je odpowiednio przygotować. Pomoże w tym hit tego lata, czyli skarpetki złuszczające. Do niedawana dostępne były właściwie tylko w internecie, ale obecnie kupić je można w wielu sklepach z kosmetykami, a nawet hipermarketach.

Jak działają skarpetki złuszczające?

Popularne skarpetki złuszczające to tak naprawdę maska złuszczająca na stopy. Zestaw zazwyczaj składa się z dwóch dosyć dużych skarpet foliowych wypełnionych specjalnym roztworem. Rzadziej preparat przysyłany jest w oddzielnych woreczkach i trzeba go dopiero wlać do skarpet. Z jakich substancji składa się maska? Bez obaw to żadne żrące kwasy a naturalne substancje, takie jak kwas mlekowy, kwas glikolowy, mocznik, wyciąg z cytryny i innych owoców, olej rycynowy, masło shea i ew. inne wyciągi, ekstrakty i substancje pochodzenia głównie naturalnego. Skład poszczególnych masek może się różnić, ale zawsze podany jest na opakowaniu.

Jak stosować maski złuszczające na stopy?

Niezależnie od tego, czy kupisz swój zestaw masek w jednym z domów wysyłkowych, na popularnym portalu aukcyjnym czy w sklepie Aliexpress, do każdego opakowania powinna został dołączona instrukcja użytkowania. stopy Cały proces zajmuje ok. 7 dni. Najpierw należy wymoczyć stopy (ok. 20 min), umyć je mydłem i dokładnie wysuszyć. Następnie rozciąć skarpetki wzdłuż oznaczonych krawędzi, włożyć stopy i… czekać. Jak długo? To zależy od producenta – nieraz wystarczy godzina, a w niektórych przypadkach nawet do dwóch godzin. W tym czasie lepiej nie chodzić zbyt wiele, żeby nie uszkodzić foliowych skarpet. Dalej wystarczy zdjąć maski, ponownie umyć stopy wodą z mydłem i… Znowu czekać. Tym razem dłużej, bo kilka dni – 2-4 dni, ściśle rzecz ujmując. W międzyczasie można oczywiście zupełnie normalnie funkcjonować. Po kilku dniach powinny pojawić się pierwsze oznaki tego, że maska zadziałała. Może to wyglądać dosyć nieestetycznie, ale złuszczanie się skóry jest zupełnie normalną rzeczą. Maska jedynie przyspiesza ten proces. Po kolejnych kilku dniach proces złuszczania jedna stopadobiegnie końca i skóra na stopach powinna wyglądać jak nowa. Jak przyspieszyć złuszczanie naskórka? Jeśli zależy Ci na czasie i nie możesz czekać, aż skóra sama się złuszczy w wyniku zastosowanej maseczki – cały proces możesz trochę przyspieszyć. Gdy zauważysz już pierwsze oznaki, że zabieg zadziałał, dokładnie wymocz stopy i użyj delikatnego peelingu, który pozwoli się pozbyć się nieestetycznego efektu „odpadającej skóry”. Najlepiej jednak pozostawić wszystko swojemu losowi i po prostu cierpliwie czekać. Skarpetki złuszczające to prosty i skuteczny sposób na piękne stopy.