1. Strona główna
  2. Blog
  3. Filmy i seriale
  4. Nowa Mumia - czy jest co oglądać?

Nowa Mumia - czy jest co oglądać?

 9 czerwca 2017
Łucja dla Filmy i seriale

Już dziś premierę ma nowa Mumia, czyli kolejny film o odkryciu przeklętego, starożytnego grobowca i przygodach z tym związanych. Zastanówmy się, czym nas zaskoczy ów film i czy warto się na niego wybrać.

 tom cruise I nowa mumia

Mumie małe i duże

Znane wszystkim filmy o odkrywcach, którzy zamiast zabytków znajdują starożytną, przeklętą istotę pojawiły się w kinach w 1999 roku i obejmowały takie tytuły, jak “Mumia”, “Mumia Powraca” i “Mumia: Grobowiec Cesarza Smoka”, choć zarzuca im się odświeżenie fabuły starego (aż z 1932) horroru. Filmy te mają sporą grupę fanów, nie wywoływały też nigdy zbytnich kontrowersji. Zwyczajna, przygodowa seria, kto lubi ten gatunek kina, ten ogląda. Dziś do kin wchodzi nowa Mumia, zrobiona w nieco innej konwencji. Przede wszystkim, postacie i historia przedstawiana w filmie nie jest w żaden sposób związana z poprzednią, tak znaną serią. To zupełnie nowi bohaterowie i zupełnie inna koncepcja wybudzenia potwora z grobowca. Czy będzie udana?

film nowa mumia

Nowa Mumia - kontrowersje

O dziwo, nowa Mumia wywołała lawinę krytyki i wiele kontrowersji, zanim w ogóle weszła do kin. Przede wszystkim, krytyce poddany jest fakt, że akcja odnalezienia grobowca (i nieumyślnego wybudzenia potwora) zaczyna się w Iraku, nie Egipcie. Wiemy, że starożytne cywilizacje jak najbardziej obejmowały tereny obecnego państwa Irak, lecz estetyka grobowca i wygląd ów wybudzonej, demonicznej księżniczki jednoznacznie kojarzy się z tym, co archeolodzy od lat odkrywają na ziemiach Egiptu. Sama nazwa filmu, “Mumia” kojarzy się właśnie z tym, konkretnym miejscem. Wplątanie w tę przygodę komandosów z Navy Seals oraz wtrącenie w nową Mumię wątku związanego ze współczesną odsłoną bliskowschodniego konfliktu nie spodobało się odbiorcom. Kontrowersyjna jest także sama osoba głównego aktora, czyli Toma Criuse’a. Od lat związany z sektą scjentologiczną, ostatnio występował już jedynie w serii “Mission Impossible”, która zdawała się być kręcona jedynie pod niego. Główna rola w wielkiej produkcji jest sporym zaskoczeniem dla przeciwników nie tylko sekty, ale i dość głośnej działalności samego Toma. W efekcie, zamiast o walorach lub akcji filmu, dyskutujemy o praktykach pewnej grupy religijnej i żartujemy, kto z ekipy filmowej musiał zmienić wyznanie, aby móc wystąpić u boku gwiazdora. czy na pewno o to chodziło?

Zanim wybierzecie się do kina na film nowa Mumia, koniecznie obejrzyjcie na DVD stare filmy, o których wspominaliśmy - będziecie mieć dobre porównanie. I koniecznie napiszcie do naszej redakcji, jak Wam się podobał seans!