1. Strona główna
  2. Blog
  3. Domyślna
  4. Kradzież roweru – co zrobić po?

Kradzież roweru – co zrobić po?

 17 września 2015
Admin dla Domyślna
koło roweroweWyobraź sobie taką sytuację: zamawiasz w sklepie Centrum Rowerowe nowego KTM-a, czekasz z niecierpliwością cały tydzień na kuriera, który przywiezie Twoje nowe cacuszko. W końcu kurier dzwoni, odbierasz przesyłkę, regulujesz osprzęt i ruszasz w drogę… Cudowne uczucie, prawda? Przejażdżka wymarzonym rowerem to prawdziwa frajda, dlatego może przedłużyć się do późnego popołudnia. Wieczorem chcesz się podzielić wrażeniami z przyjacielem. Przypinasz KTM-a do stojaka i idziesz po przyjaciela. Rozmawiacie krótko w jego mieszkaniu, a gdy wracacie na dół do stojaka… roweru nie ma, na chodniku leżą tylko resztki zabezpieczenia. Przerażająca wizja? Dla wszystkich fanów dwóch kółek jak najbardziej tak. Ale niestety często ta wizja materializuje się w najmniej oczekiwanym momencie. Co zrobić, gdy kradzież roweru już nastąpiła?

Po pierwsze, sprawdź czy to na pewno kradzież

Nie zawsze sytuacja jest tak jasna, jak w przypadku opisanym we wstępie. Najczęściej zniknięcie roweru zauważamy dopiero po jakimś czasie – np. po powrocie z pracy lub szkoły nie zastajemy roweru w garażu, w którym go zostawiliśmy albo tuż przed weekendem, gdy zaglądamy do piwnicy, aby przygotować rower na weekendową eskapadę. Jeśli rower był przypięty i na jego miejscu widać tylko resztki linki, łańcucha czy U-Locka, wtedy sprawa jest jasna. W pozostałych przypadkach lepiej sprawdzić, czy to na pewno było kradzież. Często bowiem niepotrzebnie wpadamy w panikę. Może ktoś z rodziny po prostu go pożyczył? Albo spłatał psikusa? Jeden, dwa telefony do członków rodziny szybką wyjaśnią, czy mamy do czynienia z włamaniem i kradzieżą, czy nie.   Po drugie, udaj się na policję Wbrew pozorom wizyta na najbliższym posterunku ma ogromne znaczenie. Kradzież roweru trzeba po prostu zgłosić. W powszechnej opinii nie ma to sensu, ponieważ statystyki wskazują, że procent odzyskanych rowerów jest bardzo mały. Ale mimo to szansa, że funkcjonariusze znajdą akurat Twój rower np. w ukrytej „dziupli” przestępców jest.   policjaZanim jednak udasz się na najbliższy posterunek, przygotuj następujące rzeczy: 1) dowód zakupu roweru, 2) spisany numer ramy, 3) zdjęcia roweru, 4) wypis części, akcesoriów i cech charakterystycznych jednośladu. Wszystkie te rzeczy pomogą w ewentualnym odnalezieniu i zidentyfikowaniu roweru, dlatego warto je mieć zawsze w domu. Najlepiej tuż po zakupie zrobić zdjęcie roweru, zeskanować dowód zakupu i spisać numery ramy (najczęściej znajduje się od spodu ramy, w miejscu w którym łączą się rury). Czasami zdarza się, że nie ma numerów na ramie – co wtedy? W takich przypadkach najlepiej poprosić Straż Miejską lub policję o specjalne oznaczenie naklejane na ramę (wiele komend organizuje zresztą cykliczne znakowania rowerów – warto udać się na taką akcję).   Gdy już zgłosisz kradzież roweru na policji, nie łudź się, że wszystkie patrole rzucą się w jego poszukiwaniu. Ale, gdy rozbije jakąś szajkę złodziei i znajdzie w ich magazynie ramy czy kompletne rowery, możesz mieć pewność, że na pewno sprawdzi numery identyfikacyjne na ramach.   Po trzecie, zacznij poszukiwania na własną rękę Znasz powiedzenie: jeśli chcesz, aby coś było zrobione dobrze, zrób to sam? Nie inaczej jest w przypadku kradzieży roweru. Dlatego najlepiej samemu zacząć poszukiwania jednośladu. Gdzie?   1) Przede wszystkim wybierz się na pobliską giełdę samochodową, rynek czy inne miejsce, w którym można kupić używane lub nowe rowery. Jeśli złodziej jest profesjonalistą, to prawdopodobnie poda zdobycz dalej, do przemytnika, który wywiezie ją gdzieś dalej, ale zawsze warto sprawdzić lokalną giełdę. 2) Przeglądaj regularnie serwisy ogłoszeniowe i portale aukcyjne takie jak OLX czy Allegro. Niewykluczone, że na jednym z nich znajdziesz swój rower. Jeżeli Twój jednoślad był wyposażony w jakiś wyjątkowy osprzęt – rozejrzyj się także w ogłoszeniach z częściami rowerowymi na sprzedaż. 3) Umieść zdjęcie i opis roweru na swoich profilach w portalach społecznościowych i o to samo poproś przyjaciół.

rower

Czy możesz zrobić coś ponad to? Tak naprawdę – nie. Jeśli Twój rower zostanie skradziony, musisz niestety liczyć na łut szczęścia i… ewentualnie kupić nowy jednoślad. Tylko, że tym razem wespół z rowerem zamów solidne zabezpieczenie: łańcuch lub profesjonalny U-Lock. W przypadku zabezpieczeń nie należy ulegać mitowi, że zabezpieczenie powinno kosztować 10% wartości roweru – to całkowita bzdura.   Zakup nowego roweru to oczywiście kolejny wydatek, ale może on być mniejszy, jeśli wykorzystasz nasze kupony rabatowe. Polecamy promocje Cyklotur oraz kody rabatowe Bike Multi Sport. Inne promocje między innymi na zabezpieczenia i akcesoria rowerowe znajdziesz w dziale Sport i outdoor. W końcu, jak mówi mądrość ludowa, lepiej się zabezpieczyć, niż naprawiać szkodę.   Czego natomiast nie robić? W internecie można się natknąć na oferty firm, które za opłatą dodają rower do specjalnej bazy danych oraz prześlą niby niezmywalną naklejkę identyfikacyjną. Cóż, może i ta naklejka jest niezmywalna, ale przecież nie trzeba jej usuwać – wystarczy ją… zakleić inną naklejką. Podobna sprawa z bazą danych: otóż najpewniej, a przy tym zupełnie za darmo, zapisać numer ramy do policyjnej bazy.