Filmy o superbohaterach, które uwielbiamy

27.06.2017 Filmy i seriale Autor: Łucja Stachura

Filmy o superbohaterach przeżywają właśnie druga młodość. Po latach, gdy stanowiły synonim kiczu i tandety, wróciły w wielkim stylu. Które z nich można zaliczyć do kultowych? Na które czekamy z wypiekami?

superbohaterowie

Pod peleryną ratuj świat

Superbohater to osoba obdarzona magicznymi zdolnościami, niespotykaną mocą, pozaziemskim pochodzeniu lub niezwykłym wynalazkiem. Od początku istnienia świata tworzyliśmy historie o walecznych herosach i wszechwładnych boginiach, których sojusz może zmieść wroga w proch i pył, którzy są w stanie uratować ludzkość w pojedynkę. Ich rzekoma obecność bardzo poprawiała hart ducha.  Nic dziwnego, że przez całe epoki niespokojnych dziejów ich postać wiele razy ewoluowała, ale zawsze pozostawała w zbiorowej wyobraźni. W ten sposób, zamiast śnić o bogach z olimpu, oglądamy filmy o superbohaterach. Obrazy te są zazwyczaj ekranizacją komiksów. To najsłynniejszych z nich należą “dzieci” wydawnictwa Marvel założonego w 1933  oraz DC powstałego w 1934 roku w Stanach Zjednoczonych. To w tych dwóch wydawnictwach powstawały zeszyty z przygodami Batmana, Ironmana, Wonder Woman czy Supermana. Na ich podstawie powstawały kreskówki, seriale, a ostatnio także wielkie produkcje filmowe. Filmy o superbohaterach są obecnie jednymi z bardziej dochodowych na rynku.

superbohaterowie z avengers

 

Najlepsze filmy o superbohaterach

Pierwsze pełnometrażowe filmy o Batmanie czy Supermanie powstawały już w latach sześćdziesiątych. Były rozrywkowe i wesołe, lecz uchodziły za przykład mało ambitnego kina przez długie lata. Nawet obrazy nagrywane w latach dziewięćdziesiątych były klasyfikowane w ten sam sposób. Akcje i postacie w nich ukazane były nie tylko oderwane od rzeczywistości, ale dość kuriozalne. Jim Carrey jako Człowiek Zagadka wypadł żenująco. Uma Thurman jako Poison Ivy budziła skojarzenia ze świętem Halloween (kiepski kostium). Nawet Jack Nicholson  w roli Jokera nie odczarował tej passy, która skończyła się dopiero w 2005 roku, gdy Christopher Nolan zabrał się za kręcenie filmu “Batman: początek”. Film zachował specyfikę naszych realiów, dodając do tego mnóstwo technologicznych innowacji, co okazało się wielkim sukcesem. Jednak przełom nadszedł w 2008 roku, gdy wyprodukowano “Mrocznego Rycerza”, drugą część serii. Postać Jokera grana przez Heatha Ledgera okazała się mistrzowska, a nagła śmierć aktora dodała grozy tej mrocznej i psychopatycznej postaci. Nastał złoty czas dla filmów o superbohaterach.

 

DC kontra Marvel

Do kin weszły produkcje takie jak “Avengers”, “Ironman”, “Człowiek z żelaza”, czy “Świt Sprawiedliwości”. Fani superbohaterów nie tylko gnają do kin, ale także kupują kolekcjonerskie wydania DVD, gadżety, koszulki, a nawet całe przebrania. Od czasu sukcesu “Mrocznego Rycerza” święto Halloween to bardziej przegląd kostiumów superbohaterów niż straszydeł. W tym względzie prym wiodą postacie z “Suicide Squat”, a w szczególności Harley Queen granej przez Margot Robbie. Filmom z DC zarzuca się kiepską estetykę obrazu i to, że ich akcja rozgrywa się głównie w nocy, co czyni film ciemnym i mało przyjemnym. Tę tendencję ma szanse odczarować najnowsza z produkcji, “Wonder Woman”, która zbiera doskonałe recenzje. Czy pokona ją coraz bliższa premiera “Thora 3”? Nie możemy się doczekać.