1. Strona główna
  2. Blog
  3. Inspiracje
  4. Chłopaków z gitarą czar!

Chłopaków z gitarą czar!

 22 sierpnia 2013
Admin dla Inspiracje
gitara Jeśli ktoś sądzi, że gitara klasyczna przeszła już do lamusa i przydaje się tylko podczas harcerskich przyśpiewek przy ognisku – jest w przeogromnym błędzie! Wielu muzyków z nawet całkiem dobrych zespołów rockowych grających na elektrykach, może się schować przy współczesnych mistrzach gitary klasycznej. Mieszkańcy Wielkopolski mają tego lata wielkie szczęście, gdyż będą mogli uczestniczyć w niepowtarzalnych, klimatycznych koncertach, happeningach i warsztatach, organizowanych w dniach 15.08-01.09 w ramach festiwalu Polskiej Akademii Gitary. W Poznaniu mieliśmy już okazję przeżycia wieczoru argentyńskiego z Łukaszem Kuropaczewskim i Marcinem Wyrostkiem w rolach solistów oraz rozkoszowania się grą samego Manuela Barrueco, zwanego przez niektórych bogiem gitary. Osobiście nie mogę doczekać się już nocy Flamenco, która będzie miała miejsce 31 sierpnia w auli UAM! Ogniste tango czas zacząć! Mówi się, że nieważny jest początek tylko zakończenie. Jeśli wziąć to pod uwagę, to 5 bisów po koncercie zatytułowanym „Wieczór argentyński” mówi samo za siebie. Choć już początek miał w sobie moc. Byłam z siebie dumna, że zdołałam usiedzieć na miejscu słysząc najznakomitsze kompozycje Astora Piazzolli, takie jak Libertango, Oblivion czy koncert podwójny na akordeon i gitarę w wykonaniu znakomitych solistów – gitarzysty Łukasza Kuropaczewskiego i akordeonisty Marcina Wyrostka oraz orkiestry smyczkowej Teatru Muzycznego w Poznaniu. Rytm tanga po prostu zmusza do tańca, szczególnie, że soliści sprawiali wrażenie jakby grali w rytmie swoich serc. Ogromny sukces odniosły też - wymuszone właściwie przez publiczność, która nie chciała wypuścić artystów ze sceny - występy solowe. Szczególnie wersja Vivaldiego Marcina Wyrostka po prostu wbiła słuchaczy w fotele. Życzę sobie takich koncertów jak najwięcej! Jeśli również porywają Cię latynoskie rytmy i marzysz o tańcu z kastanietami w hiszpańskiej kreacji, zajrzyj do sklepu internetowego DoTańca. Warto teraz zaopatrzyć się tam w taneczne gadżety, gdyż sklep proponuje 70% rabatu na wybrane produkty. Sześć strun i milion emocji gitarzystaWyobraźcie sobie piękną, elegancką, wielką salę koncertową, na scenie której zwykle mieści się cała orkiestra symfoniczna. W tle znajdują się organy o potężnym brzmieniu, a na scenę wychodzi mężczyzna o niepozornej aparycji, w ręku dzierży gitarę, która wydaje się być przedłużeniem jego ręki, światło łagodnieje i rzuca tylko delikatne, niebieskie smugi w stronę publiczności – i wielka sala przemienia się w świadka niezwykle kameralnego, nastrojowego wydarzenia. Sytuacja koncertowa zazwyczaj wiąże się z konkretnymi decybelami, jednak gitara jest tak subtelnym instrumentem, że wymaga naprawdę uważnego słuchania, wyłapywania niuansów. Słuchacz nie jest bombardowany muzyką, ale uczestniczy w swoistym misterium dźwięku. Mistrz zaczął klasycznie od Bacha i Scarlattiego, a zakończył na temperamentnym tangu. Wszyscy, którzy myśleli, że nie sposób się nie nudzić na koncercie jednego muzyka, i to jeszcze z tak pospolitym instrumentem jakim jest gitara klasyczna, szybko się przekonali, że w rękach prawdziwego wirtuoza - staje się hipnotyzującym źródłem dźwiękowej przyjemności. Wszystkich początkujących i bardziej zaawansowanych gitarzystów zachęcam do uczestnictwa w happeningu gitarowym 25 sierpnia na rynku w Poznaniu. Wszyscy zgromadzeni zagrają znany hit „Sultans of Swing” – w grupie siła, więc stawcie się licznie! [źródła obrazków: www.gitar.blog.onet.pl, www.nj24.pl/article/mistrz-batuty-i-swietna-gitara]