1. Strona główna
  2. Blog
  3. Moda i uroda
  4. Capsule wardrobe, czyli szafa w wersji minimalistycznej

Capsule wardrobe, czyli szafa w wersji minimalistycznej

 21 sierpnia 2017
Łucja dla Moda i uroda

Kobiety na całym świecie oszalały na punkcie capsule wardrobe. Czym dokładnie jest ta organizacja szafy? Czy można dobrze się ubierać, posiadając bardzo małą i jednolitą kolorystycznie liczbę ubrań? Dziś zajmiemy się tym tematem i rozprawimy z mitami na temat dobierania garderoby!

czas na capsule wardrobe!

Szafa bez dna

Która z nas nigdy nie kupiła niepotrzebnego ubrania, które nie pasuje do jej stylu i typu urody, niech pierwsza rzuci wieszakiem. Lubimy wyglądać ładnie i modnie, za to nie lubimy wyglądać nudno - dlatego większość kobiet regularnie przegląda oferty sklepów online lub przechadza się po galeriach handlowych.  Mamy ogromną ilość ubrań we wszelkich wzorach i fasonach, a mało która z nas potrafi rano szybko i sprawnie skompletować ubiór na dany dzień. Znam kobiety, które wybierają strój na kolejny dzień już wcześniejszego wieczora, a czynność ta potrafi im zająć nawet godzinę! Nie szkoda na to życia? To z myślą o problemach tego rodzaju powstała filozofia capsule wardrobe, czyli szafy kapsułkowej. Garderoba zorganizowana w ten sposób jest prosta i ograniczona do maksymalnie 40 sztuk odzieży łącznie (rekordzistki potrafią zejść do 10). Założenie capsule wardrobe jest bardzo proste - stawiamy na bardzo małą ilość ubrań w szafie, lecz wszystkie z nich są do siebie pasujące i precyzyjnie dobrane. W ten sposób możemy zaspane założyć praktycznie cokolwiek i prezentować się dobrze. Słysząc o idealnie skomponowanej garderobie, zawsze sobie przypominam scenę ze słynnego “Śniadania u Tiffany’ego”, gdy  spóźniona główna bohaterka, ściąga z wieszaka pierwszą sukienkę, łapie w przelocie pantofle i za chwilę wygląda jak gwiazda. Okazuje się, że każda z nas może tak funkcjonować.

capsule wardrobe jako podstawa garderoby

Capsule wardrobe w praktyce

Czas przejść do praktyki - jak stworzyć capsule wardrobe? Oto podstawowe zasady wraz ze wskazówkami:

  1. Liczbę ubrań w szafie skracamy do maksymalnie 40 sztuk. Na samym początku możemy ograniczyć ubrania do 7 sztuk (nie zestawów!) na 7 dni lub 20 na miesiąc. Stopniowo będziemy nad tym pracować.

  2. Określmy swoją gamę kolorystyczną. Nie musi być to klasyczna czerń i biel ani uniwersalne beże i szarości - wystarczy, żeby wszystkie poszczególne elementy do siebie pasowały w dowolnym połączeniu.

  3. Stwórzmy szafę - powinnyśmy mieć 4 pary spodni (o różnych kolorach i fasonach), 3 spódnice (krótką, długa, wyjściową), 2 sukienki (wizytowa i codzienna, dobra do biura), 8 ubrań na górę (2 sweterki,4 koszulki i 2 koszule, najlepiej gładkie), 4 ubrania do założenia na wierzch (kamizelka, kardigan, żakiet, marynarka), 4 pary butów (płaskie, wizytowe, pełne i sportowe).

  4. Do tej bazy wolno nam dobrać kilka ciekawych dodatków - nakryć głowy, apaszek lub torebek, aby dowolnie stylizować wybrany komplet ubrań.

  5. Z powodu tak małej ilości ubrań stawiamy na ich jakość i materiały takie, jak kaszmir, jedwab, wełna lub żorżeta.

Co myślicie na temat capsule wardrobe? Genialne rozwiązanie naszych codziennych problemów, czy drakońskie ograniczenie?

Przyznaję, że nie jestem przekonana, czy sama odważę się taką rewolucję w szafie, chociaż powyższe zasady organizacji garderoby są ciekawe i warte przemyślenia.