1. Strona główna
  2. Blog
  3. Lifestyle
  4. Bądź kowalem własnego losu

Bądź kowalem własnego losu

 17 września 2013
Admin dla Lifestyle
rynek forexJedni mówią, że kryzys już odszedł, drudzy wręcz przeciwnie – że ma się dobrze, a jeszcze inni wieszczą, jakoby prawdziwy krach miała dopiero nadejść.. Jak się w tym wszystkim połapać? Zwłaszcza przeciętnemu Polakowi, który, co tu dużo mówić, o ekonomii ma blade pojęcie. Ekonomiści i politycy udzielają prostej rady: pracuj, pracuj jeszcze ciężej i oszczędzaj… Prosta i dobra na każdą okazję rada. Ale nawet, jeśli zastosujemy się do niej, nie otrzymamy gwarancji sukcesu. Choćbyśmy nie wiem jak ciężko pracowali i jak długo ciułali pieniądze, to w każdej chwili możemy je stracić. Kryzysy giełdowe, bańki spekulacyjne, wahania walut, hiperinflacja czy wreszcie bankructwa banków, a nawet całych państw. Niebezpieczeństw jest bardzo wiele. Może więc warto, zamiast chować się za złudnymi falochronami, wypłynąć na pełne może i nauczyć się nawigować samodzielnie tak, aby podczas sztormu nie być zdanym jedynie na bezwartościowe de facto gwarancje rządów i instytucji finansowych? Może zamiast ciężko zarobione pieniądze oddawać na powierzenie funduszom i bankom, które za zarządzanie naszymi finansami pobierają niemałe opłaty, spróbować samemu inwestować? W czasach powszechnego dostępu do internetu to bardzo proste. Brokerzy tacy, jak Noble Markets czy NS Forex oferują bezpłatny dostęp do profesjonalnych platform inwestycyjnych, za pomocą których można inwestować na rynku forex (waluty) oraz giełdach (także warszawskiej GPW). Należy jednak pamiętać, że jedno nasze nierozważne kliknięcie „buy” lub „sell” może pozbawić nas znacznej części funduszy. Działa to jednak i w drugą stronę – stopa zwrotu może być o wiele większa, niż na lokacie bankowej… notowania Mając na uwadze ryzyko, warto na początek założyć konto demo (demonstracyjne) i przez miesiąc lub dwa, poćwiczyć inwestowanie w akcje, surowce lub waluty bez szkody dla własnego portfela. Na pewno dla niemałej części graczy, przygoda z samodzielnym inwestowaniem skończy się na koncie demo, ale reszta może odkryć w sobie żyłkę inwestora. Ale nawet wtedy nie można zasypiać gruszek w popiele. Trzeba nieustannie poszerzać własną wiedzę i umiejętności. Dlatego warto odwiedzić nasz dział Finanse. Znaleźć tam można bardzo wiele instytucji, serwisów i brokerów, którzy na swoich stronach udostępniają darmowe materiały edukacyjne i szkoleniowe. Warto także odwiedzić stronę warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych. Tam, w zakładce Edukacja, znaleźć można Wirtualną Akademię Giełdową. Ten prosty program to doskonały wstęp dla początkujących inwestorów giełdowych. A bardziej doświadczonym graczom może posłużyć jako swoisty quasi-słownik giełdowy. Kiedy już zaznajomimy się z regułami rynków finansowych, warto zaprosić znajomych i pomóc im stawiać pierwsze kroki na giełdzie. Przydatnym narzędziem może się wtedy okazać XTB xSocial. A co więcej, może on także posłużyć do kopiowania strategii inwestycyjnych najlepszych traderów! A jeśli naprawdę jesteś zupełnie zielony w sprawach ekonomii i finansów, to pamiętaj o jednym: własne pieniądze powierzaj tylko zaufanym instytucjom! Nigdy nie ufaj doradcom i instytucjom, które obiecują Ci nierealną stopę zwrotu. Miejmy nadzieję, że afera Amber Gold wpisze się w świadomość Polaków nieco dłużej i będą się oni wystrzegać parabanków i piramid finansowych. Jeśli nie wiadomo, komu powierzyć rodzinne fundusze, warto odwiedzić zaufanych doradców – takich znajdziemy na przykład w serwisie Expander. Źródło zdjęć: gieldasukcesu.pl